Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Opowiadania Borowskiego - streszczenie

radziecka, wybuchło Powstanie Warszawskie. Transporty z więźniami zaczęto przewozić na zachód. Członkowie Sonderkommanda uciekli, złapano ich i rozstrzelano.




Proszę państwa do gazu


W obozie trwa akcja odwszawiania. Więźniowie chodzą nago, ich ubrania wrzucono do basenów, wypełnionych rozpuszczonym w wodzie gazem, cyklonem. Do dezynfekcji zabrano także materace i sienniki. Od kilku dni przestały przyjeżdżać transporty do krematorium.


Tadeusz z kolegami dostaje paczki żywnościowe z domu. Wspólnie żywią się zapasami. Bohater dzieli się żywnością z dwójką więźniów francuskich, należących do grupy zwanej Kanadą. Więźniowie ci byli zatrudnieni przy rozładunkach ludzi, zabierając im odzież i jedzenie, dlatego stali wyżej w hierarchii obozowej, nigdy nie chodzili głodni. Jeden z Francuzów wziął Tadka do pracy, bo część grupy wysłano do pracy na Harmenzach, niemieckim majątku. Więźniowie przeszli na rampę, esesmani podzielili ich na grupy. Przyjechali podoficerowie SS. Potem przybył transport. Ludzie stłoczeni w wagonach krzyczeli z przerażenia i prosili o wodę. Jeden z esesmanów ostrzelał wagony z automatu, wtedy wrzawa ucichła. Wagony zostały otwarte. Wcześniej podoficer uprzedził więźniów, że jeśli któryś z nich ukradnie kosztowności z transportu, zostanie rozstrzelany.


Ludzie zaczęli wysiadać z wagonów. Więźniowie brali ich bagaż i składali go obok wagonów. Ubrania umieszczano na kolejnej stercie. Przybyłych nie informowano o losie, jaki ich czeka. Silniejszych i młodych kierowano do jednej grupy, mającej iść do obozu. Innych ładowano na samochody, wiozące ich do krematorium. Karetka Czerwonego Krzyża dowoziła tam gaz. Esesman znaczył w notesie liczbę odjeżdżających aut – szesnaście kresek to około tysiąca ludzi, do jednego auta mieściło się sześćdziesiąt osób. Więźniowie wypruwali