Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Opowiadania Borowskiego - streszczenie

z jednym z esesmanów rozmawiał Żyd Rubin. Niedaleko odpoczywało komando kobiece, jedna z dziewcząt klęczała z rękami wyciągniętymi nad głową, w których trzymała belkę. Była to kara za schadzkę w polu kukurydzy. Tadka wezwał kapo i ukarał za oddanie zupy – jutro miał nie dostać obiadu.

Janek uczył maszerować dwóch greckich Żydów. Kiedy mylili się, kapo okładał ich kijem. Tadeusz wracał do pracy, mijając więźniów, na ich pytanie co słychać, mówił o zajęciu Kijowa. Usłyszał to esesman, który chciał od Tadka kupić zegarek i oskarżył go o rozsiewanie politycznych plotek. Na próżno bohater tłumaczył, że mówił o kijach, którymi okładano Żydów na drodze. Esesman chciał spisać numer obozowy Tadka. Kiedy odszedł, bohatera dogonił Rubin, ostrzegając, że czekają go kłopoty. Tadek dał mu zegarek, by załagodził sprawę z esesmanem.
Niemiec, właściciel majątku Harmenzach, kazał Andrzejowi zabić musztrowanych Żydów. Andrzej wykonał polecenie, uśmiercając więźniów ciosami kija.


Niemcy zarządzili zbiórkę. Była dopiero piętnasta, dość wczesna pora na zakończenie pracy, co oznaczało, że na pewno odbędzie się wybiórka ludzi przeznaczonych do gazu. W czasie zbiórki znaleziono u Greka kradzioną gęś. Esesman miał go już zastrzelić, kiedy z szeregu wystąpił Iwan i przyznał się do kradzieży. Niemiec zbił go pejczem po twarzy. Po powrocie do obozu dokonano wybiórki, do zagazowania przeznaczono Bekera. Żyd poprosił Tadka, by przed śmiercią pozwolił mu się najeść. Tadek spełnił prośbę.




U nas w Auschwitzu...

Opowiadanie ma formę listów Tadeusza, więzionego w Oświęcimiu, do Marii, przebywającej w Brzezince. Listów jest dziewięć.


Tadeusz informuje Marię, że uczestniczy w kursie sanitarnym, który pozwoli mu zostać flegerem. Bohater uczy się udzielania pierwszej pomocy, zwalczania bakterii i zasad sterylizacji.